Z Maryją w herbie



Wniebowzięcie Maryi


„Za przykładem Maryi zwróćmy myśli i pragnienia w górę, gdzie Chrystus Pan na prawicy Bożej siedzący. W zjednoczeniu z Nim i dla Niego będziemy modlić się, pracować, walczyć ze złymi skłonnościami. Będziemy pełnić czyny miłości bliźniego, mężnie dźwigać krzyż codziennego utrudzenia. W zamian spodziewać się mamy udziału w szczęściu i chwale Matki naszej. […]
Ewangelia św[ięta] wprowadza nas do skromnego domku Zachariasza i Elżbiety. Na powitanie, wypowiedziane pod natchnieniem Ducha Św[iętego] przez Elżbietę, Maryja odpowiada pieśnią «Magnificat». Ze słowami tej pieśni w Niepokalanym Sercu i na ustach Najświętsza Dziewica opuszcza ziemski padoł, a przenosi się do niebieskich przybytków, gdzie Jej Magnificat rozbrzmiewać będzie na wieki. Pan Wszechmocny uczynił Jej wielkie rzeczy, powołał Ją do godności Bożej Rodzicielki, zachował od zmazy grzechu pierworodnego, nie dopuścił, by Jej dziewicze ciało uległo skażeniu i rozsypało się w proch, jak ciała innych ludzi. «Syn Boży czcząc swą Matkę, uchronił Ją od rozkładu grobu».”
Sł. B. Bp P. Gołębiowski
„Kółko Różańcowe” 43(1952) nr 8, s. 209-210.
15 VIII 2016 r.

Światowe Dni Młodzieży :)



Nagroda za miłosierdzie chrześcijańskie


„Wszyscy, którzy z miłości ku Chrystusowi pełnią na ziemi miłosierdzie względem nieszczęśliwych, usłyszą na Sądzie Bożym te słowa: «Pójdźcie, błogosławieni Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo, przygotowane wam od założenia świata! Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść; byłem spragniony, a daliście Mi pić; byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie; byłem nagi, a przyodzialiście Mnie; byłem chory, a odwiedziliście Mnie; byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie». A gdy zdumieni zapytają: «Chryste, Panie kiedyśmy Cię widzieli?». Nieśmiertelny Król Chwały odpowie: «Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili…». I tak pójdą sprawiedliwi do życia wiecznego (por. Mt 25,34-46) w nagrodę za miłosierdzie chrześcijańskie”.
Sł. B. Bp P. Gołębiowski
„Prawda Katolicka” 2(1931) nr 10, s. 3

Przez wstawiennictwo Sługi Bożego bp. Piotra Gołębiowskiego pomódlmy się o owoce Światowych Dni Młodzieży w Krakowie:

Panie Jezu Chryste, Najwyższy Pasterzu, Ty powołałeś Biskupa Piotra do służby kapłańskiej i wprowadziłeś go do grona następców Apostołów. Dziękujemy Ci za jego żarliwość o świętość i jedność Kościoła. Pomóż nam naśladować jego bezgraniczne zawierzenie, ofiarną służbę i synowskie oddanie Twojej Matce. Racz wynieść go na ołtarze, aby te cnoty zajaśniały dzisiejszemu Kościołowi i jego pasterzom.
Udziel nam, za jego przyczyną, zgodnie z Twoją wolą, tej łaski, o którą pokornie prosimy...

(Wiadomości o łaskach otrzymanych za wstawiennictwem Sł. B. bp. Piotra Gołębiowskiego prosimy przesyłać na adres: Kuria Diecezji Radomskiej, ul. Malczewskiego 1, 26-600 Radom, postulator.radom@wp.pl)

31 VII 2016 r.

Światowe Dni Młodzieży :)



Miłosierdzie chrześcijańskie każe ratować bliźniego


„Miłosierdzie prawdziwe musi płynąć z serca czującego niemoc bliźniego, jak swoją własną.
Po wtóre miłosierdzie chrześcijańskie każe nieść pomoc bliźniemu, na jaką nas stać. Nie wystarczy litować się tylko nad drugimi, nie dość westchnąć, czy zapłakać. «Jeśli brat lub siostra nie mają odzienia lub brak im codziennego chleba, a ktoś z was powie im: ‘Idźcie w pokoju, ogrzejcie się i najedzcie do syta!’ – a nie dacie im tego, czego koniecznie potrzebują dla ciała – to na co się to przyda?» (Jk 2,15-16). Miłosierdzie chrześcijańskie każe ratować bliźniego: podać mu kęs chleba, czy misę ciepłego pożywienia, przyjąć życzliwie w swe progi, obdarzyć pieniężną jałmużną, lub okryć, jeśli tego potrzeba.
Sł. B. Bp P. Gołębiowski
„Prawda Katolicka” 2(1931) nr 10, s. 3

Światowe Dni Młodzieży :)



Miłosierdzie chrześcijańskie każe ratować bliźniego


„Miłosierdzie prawdziwe musi płynąć z serca czującego niemoc bliźniego, jak swoją własną.
Po wtóre miłosierdzie chrześcijańskie każe nieść pomoc bliźniemu, na jaką nas stać. Nie wystarczy litować się tylko nad drugimi, nie dość westchnąć, czy zapłakać. «Jeśli brat lub siostra nie mają odzienia lub brak im codziennego chleba, a ktoś z was powie im: ‘Idźcie w pokoju, ogrzejcie się i najedzcie do syta!’ – a nie dacie im tego, czego koniecznie potrzebują dla ciała – to na co się to przyda?» (Jk 2,15-16). Miłosierdzie chrześcijańskie każe ratować bliźniego: podać mu kęs chleba, czy misę ciepłego pożywienia, przyjąć życzliwie w swe progi, obdarzyć pieniężną jałmużną, lub okryć, jeśli tego potrzeba.
Sł. B. Bp P. Gołębiowski
„Prawda Katolicka” 2(1931) nr 10, s. 3

Światowe Dni Młodzieży :)


 

Wzór miłosierdzia chrześcijańskiego


„Dobrze wiedział Chrystus, ja za Jego dobrodziejstwa odpłacą Mu Żydzi w Wielki Piątek, a jednak nie przestawał im dobrze czynić. Czym to wytłumaczyć? Tym, że Chrystus Pan nie liczył na wdzięczność ludzką, pełnił miłosierdzie z czystej miłości ku Bogu i ludziom.
Miłosierdzie Chrystusa Pana jest wzorem miłosierdzia chrześcijańskiego.
Ten posiada cnotę miłosierdzia chrześcijańskiego, kto, podobnie jak Chrystus Pan ma dla nieszczęśliwych litość w swym sercu, wedle swych sił śpieszy im z pomocą, a czynią to nie ogląda się na żadną nagrodę ludzką.”
Sł. B. Bp P. Gołębiowski
„Prawda Katolicka” 2(1931) nr 10, s. 3

Światowe Dni Młodzieży :)



Serce czułe na to, co drugich obchodzi i boli


„Pan Jezus pierwszy dał przykład wielkiego miłosierdzia. Syn Boży przyjmuje ludzką naturę ze wszystkimi jej słabościami, prócz grzechu, aby mógł litować się nad wszelką nędzą ludzką (por. Hbr 4,15). Kto wiele cierpi, ten wie dobrze, co znaczy niedostatek, co ból, co gorzka łza. Przeciwnie, kto nie zaznał nigdy cierpienia – nie potrafi współczuć drugim, bo nie rozumie człowieka nieszczęśliwego.
Całe życie Chrystusowe było jednym «krzyżem i męczeństwem»: głód, chłód i brak dachu nad głową odczuwał Pan Jezus. To też posiada litościwe Serce, czułe na to wszystko, co drugich obchodzi i co ich boli.”
Sł. B. Bp P. Gołębiowski
„Prawda Katolicka” 2(1931) nr 10, s. 2

Światowe Dni Młodzieży :)



Niepojęty i niewyczerpany jest Pan Bóg w miłosierdziu swoim


„W Kazaniu na Górze Chrystus Pan uroczyście ogłosił: «Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią» (Mt 5,7).
Ci, którzy litują się nad cierpiącymi i w miarę możności śpieszą im z pomocą, są błogosławieni, doświadczą na sobie zmiłowania i miłosierdzia Bożego po śmierci, a  często jeszcze za ziemskiego życia.
Miłosierdzie, które ogłosił Chrystus, to miłosierdzie wielkie. «Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny» (Łk 6,36).
Niepojęty i niewyczerpany jest Pan Bóg w miłosierdziu swoim. «On jest dobry dla niewdzięcznych i złych» (Łk 6,35). Sprawia Pan Bóg, «że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych» (Mt 5,45). Nie chce Pan Bóg śmierci grzesznika, ani jego zguby, ale pragnie, aby się nawrócił i żył (por. Ez 33,11).
Chrystus Pan pragnie, byśmy zapatrzyli się w to ogromne miłosierdzie Ojca Niebieskiego i naśladowali je w pożyciu z ludźmi.”
Sł. B. Bp P. Gołębiowski
„Prawda Katolicka” 2(1931) nr 10, s. 2