Odczytując Ewangelię ze Sługą Bożym


Z Chrystusem Panem – twoim Wodzem i Królem

 

„Czy masz świadomość swej wielkiej godności, wyznawco Chrystusowy? Chrzest święty, który przyjąłeś, wiara święta rzymskokatolicka, jaką wyznajesz, sprawiają, że należysz do członków Mistycznego Ciała Chrystusa Pana. Przed obliczem Bożym tworzysz jedno ciało, jeden organizm z Jezusem Chrystusem. On – twoją Głową, twoim Wodzem, Królem, – Tyś Jego własnością, cząstką Jego Ciała. […]

Dlaczego Chrystus Pan tak bardzo zniżył się do nas i zechciał doznać wszystkiego, co ludzkie z wyjątkiem grzesznego upadku? – Chciał stać się wzorem naszym. Doskonałym, a łatwo dostępnym. Zapragnął nas porwać swym przykładem na szczyty świętego, doskonałego życia, abyśmy stali się podobni do obrazu Syna Bożego, jako Jego młodsi bracia, jako członki Jego Mistycznego Ciała, Kościoła. Czyż wyraźnymi słowami nie wzywa nas do naśladowania Jego cnót: «Dałem wam bowiem przykład, abyście i wy tak czynili, jak Ja wam uczyniłem» (J 13,15)?

Spojrzyj, jak rozległe pole pracy przed tobą. Masz naśladować Chrystusa Pana. Żyć z Chrystusem Panem w każdym położeniu, w radości i w cierpieniu, co dzień, o każdej godzinie.

Módl się z Chrystusem Panem. Czasem tak ci ciężko zabrać się do modlitwy, doznajesz rozproszenia, bo do głowy cisną się sprawy ziemskie, różne troski, kłopoty. Pomyśl wtedy, że tuż przy tobie klęczy Twój Zbawiciel, On z tobą razem chce mówić: «Ojcze nasz, któryś jest w niebie».

Pracuj z Chrystusem Panem. Gdy czujesz utrudzenie, może pot płynie ci z czoła, wspomnij, że podtrzymuje cię ramię Wszechmocnego Pana «który był w pracach od młodości swojej».

Z Chrystusem Panem przezwyciężaj trudności, przeszkody, pokusy – skądkolwiek pochodzą, czy z pożądliwości ciała, czy też od ludzi, lub od złego ducha. Nigdy nie trać pokoju serca. Zawsze ufaj Temu, który zwyciężył świat!

Z Chrystusem Panem dźwigaj swój codzienny krzyż uciążliwych zajęć, wewnętrznej udręki, doznawanych przykrości i wszelakiego bólu. Obok Szymona Cyrenejczyka stań przy Chrystusowym krzyżu i serdecznie go obejmij.

Z Chrystusem Panem obcuj w godzinach osamotnienia, z Nim też wchodź pomiędzy ludzi. Niech odczują twoi najbliżsi, mąż, żona, rodzice, bracia, siostry, dzieci, sąsiedzi, że z Tobą jest Jezus, a ty – z Jezusem. […]

Czujmy się […] bardzo blisko Najświętszego Serca Jezusa. Prośmy gorąco, z ufnością prośmy przez Maryję, byśmy zawsze byli z Chrystusem Panem: tutaj na ziemi i w wieczności.”

Sł. B. Bp P. Gołębiowski

„Kółko Różańcowe” 37(1946), s. 213-215

22 XI 2020 r.

 

 Bądź na bieżąco. Polub - prosimy - stronę

Sługi Bożego bp. Piotra Gołębiowskiego na Facebooku:

www.facebook.com/pg/bppiotrgolebiowski

 

 

Powrót do strony głównej - KLIKNIJ

 

Zapraszamy, zobacz też ostatnie posty:

1) „Życie jego jest wielką księgą, obficie zapisaną…” – homilia bp. Walentego Wójcika (WEJDŹ).

2) „W tym człowieku wyraźnie objawia się moc Ducha Bożego” – homilia bp. Stanisława Sygneta (WEJDŹ).

3) Papieskie wspomnienia i telegram na pogrzeb – „To był Święty Biskup” (WEJDŹ).

4) W oczach Wielkiego Prymasa – „Spokojny nad miarę Sługa Boży” (WEJDŹ).

5) „Ciebie Boga wysławiamy” na pogrzebie – Pogrzeb „dobrego i nieustraszonego Pasterza” (WEJDŹ).

6) Lekarze strasznie się dziwili, że w ogóle przeżył… - (WEJDŹ).

7) Z Maryją w herbie: Matka Miłosierdzia (WEJDŹ).

8) Coroczna listopadowa modlitwa (WEJDŹ).

9) Z Maryją w herbie: Ofiarowanie NMP (WEJDŹ).

 

Z Maryją w herbie - 21 XI

 

Ofiarowanie Najświętszej Maryi Panny

 

„Boski Zbawca i Jego Matka należą do wielkiej ludzkiej rodziny. Maryja jest prawdziwym człowiekiem. Starożytne podanie głosi, że przyszła na świat, jako córka świątobliwych małżonków Joachima i Anny. Prawdziwie krew z krwi naszej i kości z kości naszych! Serdeczna Siostra nasza.

Coroczna listopadowa modlitwa


 

Tradycyjnie w listopadzie odbywają się uroczystości związane z rocznicą śmierci Sługi Bożego bp. Piotra Gołębiowskiego. W bieżącym roku wyjątkowo odbyły się one nie w jego rodzinnej parafii w Jedlińsku, ale w katedrze radomskiej. Mszy świętej celebrowanej 7 listopada 2020 r. przewodniczył i homilię wygłosił bp Henryk Tomasik, biskup radomski.

Poniżej zamieszczamy odnośniki do relacji medialnych. Znajdują się tam fotografie, jak również nagranie homilii:

Z Maryją w herbie



Matka Miłosierdzia

 

„Spośród wielu tytułów i nazw, jakie nadajemy Najświętszej Maryi Pannie, najmilej dla naszego ucha i serca brzmi wezwanie: Matka Miłosierdzia. […]

Najwyższy Pan ukształtował Jej macierzyńskie serce na wzór najmiłosierniejszego Serca Boskiego Zbawcy, a w Jej rękach niepokalanych złożył skarby zmiłowań swoich. Do Niej przeto uciekajmy się we wszystkich troskach swoich. Maryi powierzaj wszystko, co cię obchodzi, co trwoży, co boli. Matka Najświętsza nikim i niczym nie gardzi. Jako Matka najczulsza chce wniknąć w drobiazgi codziennego życia twego, by nim pokierować dla dobra twej duszy.

Lekarze strasznie się dziwili, że w ogóle przeżył…


„Duch modlitwy niech nas ożywia i towarzyszy nam zawsze”

Sługa Boży Biskup Piotr Gołębiowski

 

Szczęść Boże,

Postaram się w miarę moich możliwości opisać jak doszło do wyzdrowienia Mirka Gutki, mojego męża.

„Ciebie Boga wysławiamy” na pogrzebie



Pogrzeb „dobrego i nieustraszonego Pasterza”

 

Sługa Boży bp Piotr Gołębiowski zmarł 2 listopada 1980 r. w Nałęczowie, w czasie gdy udzielał Komunii świętej podczas Mszy świętej.

„Spokojny nad miarę Sługa Boży”

Bp Piotr Gołębiowski i kard. Stefan Wyszyński - Wysokie Koło 18 VIII 1974 r. (Archiwum Diecezjalne w Radomiu)

W oczach Wielkiego Prymasa

 

W dniu śmierci Sługi Bożego bp. Piotra Gołębiowskiego – 2 listopada 1980 r. – kard. Stefan Wyszyński, Prymas Polski, przebywał w Rzymie, dokąd przyjechał 23 października. Wiadomość o śmierci administratora apostolskiego diecezji sandomierskiej została przekazana Prymasowi Polski 3 listopada. W swoich prywatnych zapiskach, pod tamtą datą kardynał zapisał:

Papieskie wspomnienia i telegram na pogrzeb

Watykan 23 X 1978 r. (Archiwum Diecezji Radomskiej)

 

„To był święty Biskup”

 

Sługa Boży bp Piotr Gołębiowski zmarł 2 listopada 1980 r., w czasie udzielania Komunii świętej, podczas Mszy świętej, którą celebrował w Nałęczowie. Jeszcze tego samego dnia Kapituła Katedralna w Sandomierzu skierowała telegram do Jana Pawła II z wiadomością o śmierci biskupa. Po otrzymaniu telegramu papież powiedział: „Zmarł wielki Biskup”.

Jan Paweł II wystosował 4 listopada telegram, który przesłał na ręce sandomierskich biskupów pomocniczych: bp. Walentego Wójcika i bp. Stanisława Sygneta. Papież pisał w nim:

„W tym człowieku wyraźnie objawia się moc Ducha Bożego”

Od lewej: bp Stanisław Sygnet, bp Piotr Gołębiowski i bp Walenty Wójcik (Archiwum Diecezji Radomskiej)

 

Homilia bp. Stanisława Sygneta w czasie 

uroczystości pogrzebowych Sługi Bożego bp. Piotra Gołębiowskiego

Katedra w Sandomierzu, 4 listopada 1980 r.

 

Pasterzu nasz i Ojcze,

W dniu Twego ostatniego ingresu do biskupiej katedry, muszę rozpocząć od prośby o wybaczenie nam nieposłuszeństwa. Nie chciałeś słowa o Tobie w dniu pogrzebu. Ale w chwili takiej jak ta, dzieło ludzkiego życia jest już własnością wszystkich. Nie raz jeszcze ludzie będą się pochylać nad dziełem Twojego ducha. Czynić to będą z głodu, o zaspokojenie którego modli się poeta:

„Jestem człowiek tylko, więc potrzebuję widzialnych znaków,

Zbudź więc jednego człowieka gdziekolwiek na ziemi

I pozwól, abym patrząc na niego podziwiać mógł Ciebie.”

                                                           (Cz. Miłosz: Veni Creator)

Ten głębokoludzki głód usprawiedliwia i nasze nieposłuszeństwo. Pochylamy się nad Twoim życiem, Pasterzu i mówimy o nim, aby dojrzeć i uwielbić Ducha Bożego.

Jeśli dziś, w dniu wprowadzenia do naszej katedry zwłok śp. Biskupa Piotra Gołębiowskiego, Administratora Apostolskiego sandomierskiej Diecezji i jeżeli kiedyś w przeszłości, człowiek będzie się pochylał nad Jego życiem, czynił to będzie na świadectwo prawdzie, że w tym człowieku wyraźnie objawia się moc Ducha Bożego.

Wasze Ekscelencje, Najdostojniejsi Księża Biskupi drogiej nam i siostrzanej Diecezji Kieleckiej,

Wasza Ekscelencjo, Najdostojniejszy Księże Biskupie Wikariuszu Kapitulny naszej osieroconej diecezji.

Dostojne Kapituły: katedralna i opatowska,

Czcigodni Bracia w kapłaństwie, Drodzy Alumni i Siostry Zakonne,

Zasmucona Rodzino i wszyscy tu zebrani, a zwłaszcza mieszkańcy tysiącletniego Sandomierza.

W miarę jak przemija osłupienie wywołane nieoczekiwaną wieścią, że w Dniu Zadusznym zmarł Pasterz Diecezji, coraz wyraźniej uświadamiamy sobie, że w dziejach Diecezji zamyka się jakaś epoka. Będzie jej na imię: Biskup Piotr. Tak wiele jest bowiem dziedzin życia diecezji, zwłaszcza duszpasterskich, na których Ten Wielki Pasterz pełen mocy Ducha Świętego położył trwałe i niezatarte znamię.