Sobotni promień słońca


„Listopad – miesiąc zmarłych przenosi myśl naszą do czyśćca i ukazuje rzeszę dusz, które wypłacają swe długi sprawiedliwości Bożej. […]
Dusze biedne, bo nie mogą zdobywać zasług, ani przyspieszyć choćby o godzinę czasu swego wyzwolenia. […]
Jest wszakże jedno serce, które najczulszą miłością ogarnia wszystkie dusze czyśćcowe i każdą z osobna. To – Niepokalane Serce Maryi. Czyż może matka zapomnieć o dziecku swoim, zwłaszcza o dziecku, które cierpi i oczekuje pomocy? A choćby matka ziemska zapomniała – Matka Niebieska nigdy nie będzie obojętną dla swych duchowych dzieci, pogrążonych w otchłani cierpienia.
Ona lituje się nad duszami czyśćcowymi, bo rozumie ich palącą tęsknotę za posiadaniem najwyższego szczęścia – za Bogiem. Czyż sama nie tęskniła za swym Umiłowanym Synem po Jego Wniebowstąpieniu, gdy w osamotnieniu odbywała uciążliwą pielgrzymkę na ziemi?
Maryja pragnie, aby co prędzej otworzyły się bramy niebios dla dusz czyśćcowych. Tyle Ją ku temu skłania powodów! I żądza większej chwały Bożej i macierzyńskie pragnienie szczęścia dla swych dzieci, tak bardzo umiłowanych, i osobista radość z jednej duszy dla nieba zdobytej. Swą pieczę o dusze czyśćcowe wyraża Matka Najświętsza w modlitwach, jakie zanosi przed tron Najwyższego Pana za tymi, którzy muszą przejść bolesne oczyszczenie, zanim wejdą do miejsca ochłody, światła i pokoju.
Kościół święty wielką ufność pokłada w orędownictwie Maryi na korzyść dusz czyśćcowych. […] Pogrzebowe modły liturgiczne nad otwartym grobem kończą się maryjną antyfoną: «Salve Regina – Witaj Królowo». W rzewnej pieśni polecamy duszę zmarłego opiece Tej, która jest Matką Miłosierdzia, życiem słodyczy i nadzieją naszą. Prosimy Ją, aby Swe miłosierne oczy raczyła zwrócić na to biedne dziecię swoje, które cierpi męki czyśćca, oraz by co prędzej mu okazała Jezusa, błogosławiony owoc żywota swego.
Kościół święty zapewnia, że szczególną opieką Maryi cieszą się te dusze w czyśćcu, które z dziecięcą ufnością czciły Ją i kochały na ziemi. […]
Mamy jeszcze jeden łatwy sposób do pozyskania szczególnej łaskawości Maryi: wspomaganie razem z Nią dusz czyśćcowych. Ona tej naszej współpracy gorąco pragnie w dziele ratowania cierpiących członków Chrystusowych. Zatem z Maryją i przez Maryję ofiarujmy Ojcu Przedwiecznemu za zmarłych braci naszych Msze święte i Komunie święte, modlitwy, jałmużny, umartwienia oraz inne dobre uczynki. Nie zapominajmy o wielkiej wartości modlitwy różańcowej, którą wraz z odpustami często ofiarujmy za Kościół, umiłowaną cząstkę Królestwa Maryi.”
Sł. B. bp Piotr Gołębiowski

Sługa Boży bp Piotr wielokrotnie odprowadzał zmarłych na miejsce wiecznego odpoczynku. Modlił się o ich wieczne szczęście. Sam zakończył swą ziemską pielgrzymkę w Dniu Zadusznym, kilka chwil po spożyciu Ciała i Krwi Chrystusa. Eucharystia stała się dla niego Pokarmem na drogę do Nieba. Zachęceni przez niego módlmy się dziś w intencji dusz cierpiących w czyśćcu o to, by jak najszybciej mogli dostąpić łaski przebywania z Bogiem w Niebie:
Witaj, Królowo, Matko miłosierdzia, życie, słodyczy i nadziejo nasza, witaj! Do Ciebie wołamy wygnańcy, synowie Ewy; do Ciebie wzdychamy jęcząc i płacząc na tym łez padole. Przeto, Orędowniczko nasza, one miłosierne oczy Twoje na nas zwróć, a Jezusa, błogosławiony owoc żywota Twojego, po tym wygnaniu nam okaż. O łaskawa, o litościwa, o słodka Panno Maryjo.
Pomyślmy teraz o intencji, którą chcemy polecić Bogu i wraz ze Sługą Bożym Biskupem Piotrem, wołajmy:
Do pełnego udziału w Najświętszej Ofierze Chrystusa i całego Kościoła prowadzi nas i zbliża wielka Wynagrodzicielka nasza przed Bogiem, Maryja, która najpełniej uczestniczyła w męce, śmierci i chwalebnym zmartwychwstaniu Jezusa, Nieśmiertelnego Króla wieków. Święta Maryjo, Matko Boża i umiłowana Matko nasza, módl się za nami grzesznymi…”.
Módlmy się:
Panie Jezu Chryste, Najwyższy Pasterzu, Ty powołałeś Biskupa Piotra do służby kapłańskiej i wprowadziłeś go do grona następców Apostołów. Dziękujemy Ci za jego żarliwość o świętość i jedność Kościoła. Pomóż nam naśladować jego bezgraniczne zawierzenie, ofiarną służbę i synowskie oddanie Twojej Matce. Racz wynieść go na ołtarze, aby te cnoty zajaśniały dzisiejszemu Kościołowi i jego pasterzom.
Udziel nam, za jego przyczyną, zgodnie z Twoją wolą, tej łaski, o którą pokornie prosimy…
(Wiadomości o łaskach otrzymanych za wstawiennictwem Sługi Bożego bp. Piotra Gołębiowskiego prosimy przesyłać na adres: Kuria Diecezji Radomskiej, ul. Malczewskiego 1, 26-600 Radom, postulator.radom@wp.pl).

9 listopada 2019 r.

W ostatnim czasie otrzymaliśmy prośby o modlitwę
w intencji Ady (TUTAJ)
i Dariusza (TUTAJ).
Prosimy, dołącz do naszej modlitwy!


Pomódlmy się razem w intencji Darka


„Gorąco Wam życzę zdrowia i przypływu nowych sił, według zamiarów Bożych, pokoju ducha, radości serca i mocy Ducha Świętego, czułej opieki Matki Najświętszej, Pocieszycielki strapionych”
Sługa Boży Bp Piotr Gołębiowski

Otrzymaliśmy prośbę o modlitwę i prosimy wszystkich o włączenie się w nią:
Proszę o modlitwę za Darka o cud uzdrowienia z nowotworu. Bardzo dobry syn, mąż i ojciec. Zawsze pomagał innym. Boże, ulituj się.

Biskup Radomski zaprasza do Jedlińska

www.radom.gosc.pl

Zaproszenie


Czcigodni Księża,
Drodzy Bracia i Siostry,

W dniu 2 listopada 2019 roku przypada 39. rocznica śmierci Sługi Bożego Księdza Biskupa Piotra Gołębiowskiego, który ofiarne życie na ziemi zakończył podczas sprawowania Najświętszej Ofiary.

Prosimy o modlitwę w intencji Ady



„Nie mogę osobiście dzisiaj być wśród Was, wszakże duchem i sercem jednoczę się z Wami w modlitwach.”

Sługa Boży Bp P. Gołębiowski
Otrzymaliśmy list o następującej treści:
„Nazywam się Ada i mam 21 lat. Od dziecka moim marzeniem było aby pomagać ludziom zachować pełne zdrowie psychiczne. Aby móc iść na studia psychologiczne musiałam podjąć się pracy, aby utrzymać się w mieszkaniu i zapłacić ratę za wymarzony kierunek. W swojej specjalizacji chciałabym skupić się na problemach dzieci i  młodzieży, bo kiedy sama byłam mała borykałam się z różnymi problemami, które dla młodego człowieka mogły być trudne: śmierć rodzica, bieda, choroba matki, szykanowanie i wyśmiewanie w szkole. Wydawało mi się, że wszystko idzie w dobrym kierunku mam pracę wymarzone studia, nową rodzinę, mojej mamie wystarcza na potrzebne leki. W swojej wierzę miałam lepsze i gorsze chwilę, ale tak samo mocno powątpiewałam w Boga, tak samo mocno Go kocham i zaufałam Mu. Niestety, zapatrzona w sprawy innych ludzi zaniedbałam siebie i swoje zdrowie. Od kiedy pamiętam borykałam się z problemami natury kobiecej. Dzisiaj podczas wizyty u lekarza stwierdzono u mnie wysokie ryzyko zachorowania na nowotwór raka szyjki macicy. Pobrano niezbędny materiał i kazano cierpliwie czekać. Dzień 15 listopada będzie dniem rozstrzygnięcia stadia rozwoju mojej przypadłości. To również dzień moich 22 urodzin.
Chciałabym dostać od Boga najpiękniejszy prezent w życiu zdrowie lub szansę na jego zachowanie... Proszę o modlitwę. Sama nie jestem w stanie sobie z tym poradzić”.

39. rocznica śmierci Sł B. bp. Piotra Gołębiowskiego


 

Z życia do Życia…


Rankiem w Dzień Zaduszny, 2 listopada, bp Piotr Gołębiowski przyszedł do kaplicy Sióstr Służek NMP Niepokalanej na 15 minut przed Mszą świętą. Zajął miejsce w klęczniku i w ciszy modlił się. Około godz. 7.30 rozpoczęła się Msza święta. Biskup przewodniczył jej i wygłosił homilię. W czasie Komunii świętej udał się, by rozdzielać ją wiernym. Jedna z sióstr służek opowiadała: „Kiedy podszedł do mnie z Najświętszym Sakramentem i wypowiedział słowa «Ciało Chrystusa», osunął się na podłogę i skończył życie”. Było około godziny 8.00. Bezpośrednią przyczyną śmierci były dwa przebyte zawały serca. Był przygotowany na śmierć, a za każdy przeżyty dzień dziękował Bogu, gdyż stanowił on dla niego znak Bożej dobroci.