Odczytując Ewangelię ze Sługą Bożym



Pójdźmy do Niego!


„Kościół pragnie przyprowadzić nas wszystkich do stóp Najświętszego Sakramentu, abyśmy pokłonili się utajonemu Bogu; – pragnie nas zgromadzić przy suto zastawionym stole Pańskim, abyśmy zasileni Eucharystycznym «Chlebem mocnych», mieli siłę zdążać na ucztę niebiańską. Niepojęta miłość Boża, przedziwna hojność Kościoła, a dla nas wielka w tym kryje się łaska nieba i niczym nie zasłużony zaszczyt.
Pójdźmy przeto «z prawdziwym sercem, w zupełności wiary» na Ucztę świętą, zawierającą wszelką rozkosz w sobie! Pójdźmy do Chrystusa Utajonego w Przenajświętszym Sakramencie! Nie szukajmy wymówek. Nie kierujmy się fałszywą ambicją, powstrzymującą nas od zbliżenia się do Najświętszego Sakramentu, jakby to zbliżenie ujmą dla nas było; ani powodujmy się przywiązaniem do przemijających dóbr ziemskich, boć nie mogą one nawet z porównanie iść z bogactwami ducha, jakimi nas darzy Eucharystia; ani dajmy się uwieść przelotnym przyjemnościom zmysłów, budzącym niesmak i gorycz w sercu, zamiast czystej radości, jaką znajdujemy w Sakramencie Ołtarza. Dzisiejsze czasy, tak twarde dla wielu, nakazują z konieczności oderwanie się od ziemskich spraw, aby z większą swobodą i usilniejszym staraniem oddać się sprawie uświęcania duszy, dźwigania jej na wyżyny nadprzyrodzonego życia. Stanie się to dzięki Chrystusowi Utajonemu w Przenajświętszym Sakramencie. Pójdźmy do Niego! […]
W podniosłych dniach oktawy Bożego Ciała, w ciągu całego miesiąca czerwca ożywiajmy w sobie wiarę w Najświętszy Sakrament, zwiększajmy naszą ku Niemu cześć, uwielbienie, miłość. Często, bodaj codziennie, w gorącości ducha zasilajmy się Ciałem Niepokalanego Baranka, aby przez to «podnieść się do wyżyn życia nadprzyrodzonego» i przygotować się na obfitującą w radości wieczerzę w przybytkach niebiańskich”.
Sł. B. Bp P. Gołębiowski
„Siewca Prawdy” 2(1932) nr 22, s. 2
20 VI 2019 r.


Odczytując Ewangelię ze Sługą Bożym



Wraz z Kościołem Świętym 

uwielbiajmy Trójcę Przenajświętszą


„Pierwszą niedzielę po Zielonych Świątkach poświęca Kościół czci Przenajświętszej Trójcy. Jest ta uroczystość jakby słońcem świąt całego roku. Jak planety i księżyc świecą blaskiem słonecznych promieni, podobnie uroczystości Świętych Pańskich, Najświętszej Maryi Panny, Jezusa Chrystusa są tylko promieniami uroczystości Przenajświętszej Trójcy. Dlaczego? Dlatego, że doskonałość Świętych, Najświętszej Maryi Panny i Boga-Człowieka w ludzkiej Jego naturze płynie z jedynego, a niewyczerpanego źródła wszelkiej doskonałości i świętości, którym jest Bóg – Trójca Święta. […]

117. urodziny Sługi Bożego Biskupa Piotra



Po lewej stronie od kościoła w Jedlińsku znajduje się ulica nosząca dziś imię biskupa Piotra Gołębiowskiego. W tamtej okolicy stoi do dziś dom, w którym przyszedł on na świat 117 lat temu – 10 czerwca 1902 r. Późniejszy biskup był drugim z kolei dzieckiem Jana i Heleny z domu Piątek. Ich rodzina była liczna, mieli bowiem dziewięcioro dzieci. Ojciec rodziny – Jan Gołębiowski był szewcem i właścicielem gospodarstwa rolnego.


Dom rodzinny Sługi Bożego bp. Piotra Gołębiowskiego - widok dzisiejszy (Fot. Ks. Sebastian Osiński)

Pomódl się dziś Litanią do Sługi Bożego w intencji,
która jest dla Ciebie ważna:

Odczytując Ewangelię ze Sługą Bożym



Duch Święty tchnął w ich serca miłość ku Bogu i ludziom


„Apostołów wzywa Chrystus do […] miłości, obiecując im zesłać Ducha Świętego, który jest Miłością. Obietnica spełnia się z rana 10-tego dnia po Wniebowstąpieniu Pańskim. W blasku płomiennych języków ognia zstępuje na każdego z Apostołów Duch Święty; jednocześnie w usposobieniu Apostołów następuje zmiana. Dotąd po ziemsku patrzyli na Chrystusowe Królestwo – odtąd zrozumieli, że «Królestwo Boże nie jest pokarm i picie, ale sprawiedliwość i pokój, i wesele w Duchu Świętym». Dotąd byli nieśmiali, lękliwi – od chwili przyjścia Ducha Świętego stali się nieustraszeni w głoszeniu Słowa Bożego nie tylko wobec tłumów pospólstwa, ale również wobec uczonych, nawet wobec swych wrogów i surowych sędziów. Z ludzi gwałtownych, gotowych ściągać pioruny z nieba na opornych sobie, stają się łagodnymi łowcami dusz o bezgranicznym poświęceniu. Z ludzi lękających się trudu i cierpienia stają się miłośnikami krzyża, uradowani, że dla imienia Jezusowego mogą cierpieć. Z ludzi ociężałych, którzy nie byli w stanie czuwać z Chrystusem na modlitwie stają się apostołami czynu, pełnymi energii w pracy nad rozkrzewianiem Królestwa Bożego.

Z Maryją w herbie – 31 maja



Nawiedzenie Najświętszej Maryi Panny


„Im więcej człowiek uświadamia sobie związek z Panem Bogiem, tym lepiej rozumie obowiązek i potrzebę modlitwy. Najświętsza Panna wypełniała modlitwą dnie i godziny swego życia, bo w stopniu doskonałym zdawała sobie sprawę, jak bliski i dobry jest dla Niej Pan Bóg. W głębokiej pokorze ducha nazywa się niską służebnicą Bożą. W Panu Bogu uznaje swego Stwórcę i Najwyższego Zwierzchnika, od Którego w każdej chwili zależy, Któremu wszystko zawdzięcza, czym jest i co posiada. Z radością przeto wypowiada w kornych modlitwach swą zależność od Pana Boga. Z głębokim przekonaniem zapewnia, że we wszystkim chce być uległą świętej woli Bożej. Tyś moim Początkiem i najwyższym Celem życia – mówiła do Pana Boga. – Do Ciebie należę. Chcę zawsze pozostać Twoją własnością. Najświętsza Maryja miała żywe odczucie darów niebiańskich, którymi szczodrze obsypała Ją ręka Ojca Wszechmogącego. Czyż nie zawołała w Magnifikat: «Uczynił mi wielkie rzeczy, który możny jest i święte imię Jego» (Łk 1,49). Pokoju Jej duszy przeczystej nie mącił żaden cień grzechu. Wobec Pana Boga czuła się jak dziecko przy Sercu miłującego i ukochanego Ojca. Przyjaźń Maryi z Bogiem – Miłością Nieskończoną – nie doznała ani na chwilę żadnego uszczerbku. Maryja zawsze – łaski pełna, błogosławiona między niewiastami i wszystkimi ludźmi, umiłowana Córa Boża, żywa świątynia i wybrana Oblubienica Ducha Św[iętego]! […] Modlitwom Maryi przyświecają wielkie i szerokie cele: aby Pan Bóg, Ojciec miłosierdzia, był uwielbiony, aby na wszystkich ludzi z pokolenia na pokolenie spływały z nieba potoki światła, pociechy, pomocy, pokoju i szczęścia. Ile chwały przysporzyły Panu Bogu modlitwy Maryi? Ile dobrodziejstw i łask sprowadziły z nieba na ziemię? Matka Boża wzywa nas do udziału w swych modlitwach”.
Sł. B. Bp P. Gołębiowski
„Kółko Różańcowe” 42(1951), s. 1-3

Wszechmogący, wieczny Boże, z Twojego natchnienia Najświętsza Maryja Panna, która nosiła w łonie Twojego Syna, nawiedziła Elżbietę,  spraw, abyśmy byli posłuszni natchnieniom Ducha Świętego * i zawsze mogli z Maryją Ciebie uwielbiać. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna,  który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.

Sługo Boży Biskupie Piotrze, wstawiaj się za nami!