„Majówka ze Sługą Bożym” – 28 maja




Najświętsza Maryja Panna Matka Kościoła - Watykan



Sługa Boży Biskup Piotr uczył:
„Matkę Syna Bożego, Odkupiciela świata, żywo obchodzi to wszystko, co łączy się z Jezusem Chrystusem. A cóż bliższego Panu Jezusowi od Kościoła świętego, który założył, Krwią swą oczyścił, który stał się Jego tajemniczym Ciałem? Opieka, jaką Maryja darzyła Jezusa Chrystusa w ciągu trzydziestu trzech lat Jego życia na ziemi, teraz rozciąga się na dzieło Jego, na Kościół święty, w którym Pan Jezus przedłuża swe życie: modli się, naucza, ponawia swą Ofiarę, odpuszcza grzechy, uświęca dusze za pośrednictwem swych sług i zastępców – kapłanów. Matka Najświętsza bierze udział w każdym przeżyciu Kościoła Chrystusowego. Jeśli duchem przestąpimy progi Kościoła triumfującego, spotkamy tam rzeszę wybrańców Bożych, uwielbiających Najwyższego Pana i Najświętszą Matkę, Królową wszystkich Świętych, której opiece zawdzięczają swe wyniesienie i szczęście bez miary. Jeśli przeniesiemy się do Kościoła cierpiącego, przekonamy się, że święte dusze czyśćcowe, wypłacając się sprawiedliwości Bożej aż do ostatniego pieniążka, całą nadzieję pokładają w opiece Maryi. Jeśli ogarniemy myślą dzieje Kościoła walczącego na ziemi znowu spotkamy się z dowodami troskliwej opieki Maryi. Wśród burz dziejowych, wstrząsających łodzią Kościoła, najwyżsi jego sternicy – Papieże uciekają się o pomoc Maryi. I nie doznają zawodu. Przeciwne wiatry uciszają się, wzburzone fale opadają, złowrogie chmury znikają. Kościół Chrystusowy zwycięża złe moce i z powagą pełni nadziemskie posłannictwo” („Kółko Różańcowe” 39(1948), s. 299).

„Już w czasach apostolskich Przeczysta Matka Boża zajmuje szczególne miejsce w Kościele. Wskazuje na to wzmianka Dziejów Apostolskich o pierwszych wyznawcach Chrystusowych zebranych w Wieczerniku […]. Maryja otacza swą macierzyńską opieką umiłowaną trzódkę Chrystusową. Modli się w intencji Kościoła. Oświeca umysły Apostołów i wiernych swymi radami. Pociąga wonią swych cnót. Umacnia pośród doświadczeń. Apostołowie zaś synowską czcią i miłością otaczają Matkę ich ukochanego Nauczyciela, Pana i Boga. Prawdę Bożą i głęboką ku Niej cześć z pietyzmem przekazują następnym pokoleniom. […] Bądźmy przeto wierni Maryi, a staniemy się dobrymi dziećmi Matki Kościoła świętego. Bądźmy wierni Kościołowi, a będziemy zawsze rośli w czci i miłości ku Maryi” („Współczesna Ambona” 8(1957), s. 663-664).

Maryja – z woli Chrystusa – na wzgórzu Golgoty przyjęła rodzący się Kościół pod swoją matczyną opiekę. Później trwała z młodym Kościołem na modlitwie w Wieczerniku, oczekując na Dary Ducha Świętego. Jej matczyna obecność w Wieczerniku była potrzebna Apostołom. Jej matczyna opieka jest dziś potrzebna nam wszystkim, którzy odnajdujemy siebie w osobie umiłowanego Ucznia. Wpatrując się w postać Maryi – Matki Kościoła prośmy dziś w intencji wszystkich ochrzczonych, w intencji wszystkich Jej dzieci i wołajmy do Niej:
Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą,
błogosławionaś Ty między niewiastami
i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus.
Święta Maryjo, Matko Boża,
módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej.
Amen.

Matko Kościoła,                              módl się za nami.
Panno łaskawa,
Przybytku Ducha Świętego,
Wieżo Dawidowa,
Królowo Apostołów,

Wielka Wspomożycielko nasza, Maryjo, Matko Kościoła, najściślej zjednoczona z Jezusem Chrystusem w Jego cierpieniach i w niebiańskiej chwale, prowadź nas swym promiennym przykładem w pielgrzymce wiary” (Sł. B. bp Piotr Gołębiowski).
Przez wstawiennictwo Sługi Bożego Biskupa Piotra módlmy się dziś wspólnie w następujących intencjach:
- O zdrowie dla Ks. Biskupa Henryka Tomasika.
- W intencji nowo wyświęconych dziś w diecezji radomskiej kapłanów.
- O łaskę zdrowia dla ks. Pawła.
- O uzdrowienie chorej pani Sabiny.
- Najświętsza Maryjo, błagam i dar życia wiecznego w niebie dla mojego tatusia.
- Kochana Mateńko, dziękuję za to, że jesteś. Proszę Cię o zdrowie dla mojej mamy, o zbawienie duszy dla mojego taty, zdrowie dla moich dzieci. Daj siłę do pracy. Spraw, bym wróciła szczęśliwie do domu do mojej rodziny, bym odnalazła Miłość. Kocham Cię.
- Mateczko ukochana, bardzo Cię proszę i dziękuję za wysłuchanie, daj zdrowie i potrzebne łaski mojej samotnie żyjącej daleko ode mnie mamie. Bardzo za nią tęsknie.
- O błogosławieństwo dla naszego syna kapłana, dla wszystkich kapłanów, zwłaszcza tych, którym obiecaliśmy modlitwę.
- O wszelkie potrzebne łaski w życiu kapłańskim dla ks. Mateusza Czernika, neoprezbitera z parafii Skrzyńsko, który dzisiaj sprawuje prymicyjną Mszę świętą.
- Proszę Cię, Maryjo, o zdrowie dla Gabrysi i o rozwiązanie problemów.
- Matuchno Ukochana, obdarz Ks. Neoprezbitera Krzysztofa Kołtunowicza wszelkimi łaskami, by był kapłanem pełnym Ducha Bożego.
- W naszych własnych intencjach…
Panie Jezu Chryste, Najwyższy Pasterzu, Ty powołałeś Biskupa Piotra do służby kapłańskiej i wprowadziłeś go do grona następców Apostołów. Dziękujemy Ci za jego żarliwość o świętość i jedność Kościoła. Pomóż nam naśladować jego bezgraniczne zawierzenie, ofiarną służbę i synowskie oddanie Twojej Matce. Racz wynieść go na ołtarze, aby te cnoty zajaśniały dzisiejszemu Kościołowi i jego pasterzom.
Udziel nam, za jego przyczyną, zgodnie z Twoją wolą, tej łaski, o którą pokornie prosimy...

(Wiadomości o łaskach otrzymanych za wstawiennictwem Sł. B. bp. Piotra Gołębiowskiego prosimy przesyłać na adres: Kuria Diecezji Radomskiej, ul. Malczewskiego 1, 26-600 Radom, postulator.radom@wp.pl).

Intencje można codziennie wpisywać w komentarzach na blogu (poniżej) lub przesyłać na adres: postulator.radom@wp.pl .

„Majówka ze Sługą Bożym” – 27 maja

Fot. Ks. Paweł Męcina

Najświętsza Maryja Panna Niepokalana

- Wyższe Seminarium Duchowne w Radomiu


Sługa Boży Biskup Piotr uczył:
„Maryja – prawdziwa Boża Rodzicielka – stała się Matką Najwyższego Kapłana, a jednocześnie Matką członków Mistycznego Ciała Chrystusowego, to jest ludzi, dla których zbawienia Jezus Chrystus poświęcił samego siebie. Wśród członków Mistycznego Ciała, którym jest Kościół święty, wyróżniające i zaszczytne miejsce przypada kapłanom. Chrystus Pan dopuścił ich do udziału w swym kapłaństwie oraz uczynił swymi zastępcami i przyjaciółmi, aby w Jego imieniu prowadzili dalej dzieło szerzenia Królestwa Bożego na ziemi. Kapłani, tak bliscy Najświętszemu Sercu Jezusowemu przez swe powołanie i święcenia, mają szczególny powód do nazywania Maryi swą Matką. Pisarze kościelni zaznaczają, że kiedy Chrystus Pan z krzyża polecił opiece Maryi «ucznia, którego miłował»: «Niewiasto, oto syn Twój» (J 19,26), wówczas pragnął macierzyńskiej pieczy Najświętszej Panny powierzyć kapłanów wszystkich czasów. Matka Najświętsza przyjęła to ważne zadanie. […] Gdy opuściła ziemię i jako Wniebowzięta Królowa «jaśnieje chwałą ciała i duszy» w niebie, to bynajmniej nie przestała interesować się losami Kościoła świętego oraz Jego kapłanów. Wszak w nich widzi zastępców umiłowanego Syna swego! Papieże wszystkich czasów w najtrudniejszych dla Kościoła chwilach szukają pomocy w potężnym wstawiennictwie Matki Najświętszej i cześć Jej z wielką gorliwością szerzą wśród wiernych. Biskupi katoliccy, następcy Apostołów, do Maryi zwracają się o światło i pomoc w sprawowaniu władzy pasterskiej w diecezjach im powierzonych. Kapłani obierają sobie Maryję za najpewniejszą Przewodniczkę w życiu, jak trafnie wyraził się jeden z kaznodziejów: «Maryja pomaga zostać kapłanem». Kandydaci do kapłaństwa, klerycy z ufnością składają swą przyszłość w ręce Maryi. Matka Najświętszego Kapłana słusznie nosi miano Królowej duchowieństwa. […] Maryja uczy współpracy z kapłanami około szerzenia chwały Bożej i zbawienia dusz nieśmiertelnych. Myśl ta nie może być nam obojętna, bo sprawa Chrystusowa – to nasza sprawa […]. Maryja uczy modlitwy w intencji kapłanów. […] Troska o licznych, a pełnych ducha Bożego kapłanów, przenika coraz więcej do świadomości wiernych. Jest to troska zdrowa, święta, Boża! Niechaj przeto znajdzie swój oddźwięk w naszym sercu i życiu katolickim, a zwłaszcza w modlitwie różańcowej, którą często zanośmy w intencji sług ołtarza. Bądźmy przekonani, że każda cząstka, każdy dziesiątek Różańca świętego, ofiarowany za kapłanów, będzie miłym darem dla Niepokalanego Serca Matki Najwyższego Kapłana, Królowej duchowieństwa” („Kółko Różańcowe” 41(1950), s. 345-347).

„Majówka ze Sługą Bożym” – 26 maja



Matka Boża Bolesna – Jastrząb


Sługa Boży Biskup Piotr uczył:
„Szlachetne dziecko zawsze kocha matkę, ale w pewnych chwilach ujawnia tę miłość żywiej, czulej, goręcej. Podobnie gorliwy czciciel Maryi: w maju, miesiącu wiosny, kwiecia, radosnego śpiewu ptasząt, pragnie złożyć serdeczniejszy hołd uwielbienia swej Pani i Królowej. Znane w ciągu wieków słowa modlitw, pieśni, hymnów maryjnych drgają w tym miesiącu na ustach naszych świeżą nutą  synowskiego przywiązania do Matki Najświętszej. […] Syn Boga żywego pragnął mieć matkę na ziemi. Wybrał pokorną Dziewicę z Nazaretu, by z Niej wziąć ciało. I szczodrze obsypał swą Matkę przywilejami” („Kółko Różańcowe” 43(1952), s. 129).
„Jak całe życie Chrystusa Pana było jednym krzyżem i męczeństwem, podobnie na całe życie Maryi padł cień krzyża i blask męczeństwa, bo Maryi od Jezusa odłączyć niepodobna. Do szczytu Jej cierpienia doszły tam, gdzie nastąpił szczyt ofiary Jezusa Chrystusa na Kalwarii: «Stała obok krzyża Jezusowego Matka Jego» (J 19,25). Tam razem z Jezusem składa wielką i świętą ofiarę z tego, co dla Niej najdroższe. Tam razem z Jezusem zdobywa dla nas prawo  do wszystkich łask Bożych. Tam została ogłoszona przez Jezusa Matką wszystkich ludzi: «Oto Matka twoja» (J 19,27)” („Kółko Różańcowe” 38(1947), s. 9).
„Kim jest Ta, która stoi pod krzyżem Chrystusowym? – To Niepokalana Dziewica, o sercu niezmiernie wrażliwym na ból i poniżenie. To Matka Jezusa, pełna dla Niego najczulszej, najgorętszej miłości. To Matka Syna Bożego, oddana Mu bezgranicznie jako swemu Stwórcy i Najwyższemu Panu. Pomyśl, co przeżywa Maryja pod krzyżem? – Te same katusze, które zalewają bólem Najświętsze Serce Jezusowe. Żaden szczegół Męki Chrystusowej nie uchodzi uwagi Maryi. Jak dotkliwie Ją boli niewdzięczność ludzi, tych, którzy przybijają do krzyża ciało Chrystusowe i tych, którzy w każdym pokoleniu gardzą Chrystusem Panem. I grzechy dzisiejszego pokolenia, jak ostry miecz, przeszyły Niepokalane Serce Maryi. Pomyśl jeszcze, jak Maryja znosi te udręki duchowe? Mężnie stoi obok krzyża Jezusowego. W Jej postawie nie znajdziesz ani śladu ludzkiej rozpaczy, lub choćby zwątpienia. Matka Bolesna świadomie i z całą uległością swej woli łączy własne cierpienia z ofiarą krzyża, ponawiając akt całkowitego oddania się Najwyższemu Panu: «Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa twego». Jako najpokorniejsza służebnica i najmilsza córa Boża wraz z Panem Jezusem i w zależności od Niego, zdobywa dla nas skarby Boże, łaski niebiańskie. Jak Panu Jezusowi, podobnie Jego Matce Najświętszej zawdzięczamy wszystko, co możemy zdziałać dla chwały Bożej, dla zbawienia duszy własnej i dusz bliźnich naszych. Słusznie przeto obok Chrystusa Pana, Króla boleści, czcimy Maryję, Pannę Najboleśniejszą” („Kółko Różańcowe” 39(1948), s. 233-234).