Idziemy jego śladami…



O cudownym uzdrowieniu (1918)


Po wczorajszym Światowym Dniu Chorego przytaczamy świadectwo Sługi Bożego bp. Piotra Gołębiowskiego, który w 1918 doświadczył łaski uzdrowienia za przyczyną Matki Bożej, czczonej w pobliskim Sanktuarium w Błotnicy koło Radomia. Opis tej łaski bp Piotr Gołębiowski własnoręcznie wpisał do „Liber actuum ecclesiae Blotnicensis ab anno 1805”. Pisał tam:
„W jesieni 1918 r., licząc 16 lat życia, podczas epidemii tyfusu ciężko zachorowałem na dur brzuszny. W tym samym czasie uległo epidemii czworo mojego rodzeństwa, dwóch braci i dwie siostry. Przy zdrowiu pozostali rodzice i najmłodsza wtedy siostra – kilkumiesięczne niemowlę. Przebieg choroby najcięższy był u mnie, temperatura dochodziła do 40 stopni. Zostałem zaopatrzony Sakramentami św. przez ks. Hieronima Cieślakowskiego, proboszcza z Jedlińska. Na pół przytomny wzywałem na pomoc Matki Bożej Błotnickiej. Ojciec zamówił Mszę św. przed łaskami słynącym Obrazem Najświętszej Maryi Panny w Błotnicy. Nastąpiło przesilenie w chorobie. Wszyscy pięcioro wróciliśmy do zdrowia. Ojciec znów zamówił Mszę św. dziękczynną w Błotnicy. Fakt ten uważany był w rodzinie za szczególną łaskę uproszoną przez Matkę Bożą Błotnicką. Dla mnie był on dużym bodźcem, aby starać się o koronację łaskami słynącego Obrazu, która szczęśliwie dokonała się w niedzielę 21 sierpnia 1977 r.
Wdzięczny Matce Bożej Pocieszenia za odzyskanie zdrowia i za wiele innych łask w ciągu już długiego życia zostawiam jako Votum swój pierścień biskupi.
Bp Piotr Gołębiowski
Administrator Apostolski Diecezji Sandomierskiej
Błotnica, 8 września 1978 r.

 Dziś Sługa Boży bp Piotr Gołębiowski zachęca nas
do ufnej modlitwy w intencji naszych bliskich Chorych i Cierpiących.
Polecajmy ich Bogu przez przyczynę Sługi Bożego.
Idźmy jego śladami…

Zapraszamy do wspólnej modlitwy:
Modlitwę w intencji chorego znajdziesz TUTAJ.
Zachęcamy też Chorych do osobistej modlitwy – TUTAJ.

Zapraszamy Cię też do refleksji Sługi Bożego
na temat tajemnicy Lourdes. WEJDŹ.

Myśli na dziś - Światowy Dzień Chorego



Modlimy się szczególnie w intencji Chorych i Cierpiących.

Zapraszamy do tej modlitwy – znajdziesz ją tutaj.

Zachęcamy też Wszystkich Chorych do modlitwy za siebie - kliknij.

Dzisiejsze święto Matki Bożej z Lourdes. „Tajemnica Lourdes wciąż trwa”.

Polecamy też Wszystkim
Nowennę za przyczyną Sługi Bożego bp. Piotra Gołębiowskiego.

I jeszcze zapraszamy do niedzielnej refleksji 
Sługi Bożego bp. Piotra Gołębiowskiego.

Zapraszamy!

Z Maryją w herbie


 

Tajemnica Lourdes wciąż trwa…


Niewielkie, mało znane miasteczko, położone na południu Francji w Górach Pirenejskich nabrało światowego rozgłosu od chwili, gdy pasterce czternastoletniej Bernadecie ukazała się Najświętsza Maryja Panna i dała zlecenia dotyczące całej ludzkości. […] Po raz pierwszy objawiła się Najświętsza Maryja Panna w skalistej grocie Lourdes 11 lutego 1858 roku.

Światowy Dzień Chorego – Modlitwa chorego


Zachęcamy wszystkich Chorych i Cierpiących do modlitwy przez wstawiennictwo Sługi Bożego bp. Piotra Gołębiowskiego. Niech Pan Bóg obdarza Was upragnionym zdrowiem i spełni pragnienia Waszych serc.

Modlitwa chorego

Panie Jezu Chryste, tyle razy przychodzili do Ciebie chorzy i cierpiący, a Ty litowałeś się nad ich niedolą, pochylałeś się nad nimi i obdarzałeś ich upragnioną łaską zdrowia. W Wielki Piątek niosłeś swój krzyż na Golgotę i wziąłeś na siebie nasze ludzkie cierpienia. Przyjmij moje cierpienie, dodaj mi siły i cierpliwości. Naucz mnie dostrzegać sens w dźwiganiu za Tobą mojego krzyża, by Twój krzyż nie był daremny.

Światowy Dzień Chorego – Modlitwa w intencji chorego


11 lutego obchodzimy Światowy Dzień Chorego. Pomódlmy się w intencji chorych. Może ktoś z naszych Bliskich czy Znajomych przebywa w szpitalu? Prośmy dla niego o zdrowie. Niech ta nasza modlitwa obejmie wszystkich chorych i cierpiących.

Modlitwa w intencji chorego

Panie Jezu Chryste, Zbawicielu i Odkupicielu wszystkich ludzi, zapewniałeś, że jeśli z wiarą i wytrwale będziemy się modlić, to Bóg spełni nasze prośby. Pomysłowi ewangeliczni bohaterowie przynieśli do Ciebie chorego człowieka. Wobec oblegających Cię tłumów zdjęli dach i spuścili go do środka. Ty widząc wiarę tego człowieka i jego przyjaciół, obdarzyłeś go łaską zdrowia duszy i ciała. Ty nie przestajesz dotykać swą łaską ludzi cierpiących, którzy są Ci tak bardzo bliscy. Ileż razy przychodziłeś więc z pomocą chorym, cierpiącym, starszym, zagubionym! Ty w dzieciństwie Sługi Bożego Biskupa Piotra Gołębiowskiego obdarzyłeś go łaską uzdrowienia. On sam wzywał pomocy Twojej Matki, a jego najbliżsi prosili o Mszę świętą w intencji chorego i modlili się o łaskę zdrowia dla niego. Wiara także i tych ludzi zaowocowała uzdrowieniem.

Odczytując Ewangelię ze Sługą Bożym


 

Wszystkich świadków niezwykłego połowu ogarnia zdumienie


„Postać św. Piotra wysuwa się na czoło w opowiadaniu dzisiejszej Ewangelii świętej. Nie z innej, lecz z Piotrowej łodzi zasila Chrystus chlebem Słowa Bożego zebrane nad brzegiem Jeziora Genezaret tłumy. Uczy je Chrystus długo, z właściwą sobie mądrością, siłą i miłością. Lud wchłania naukę, bo «żaden człowiek nie mówił, jak Ten człowiek». Po skończonej nauce, utrudzony Chrystus, aby wytchnąć wraz z Apostołami, oraz nagrodzić Piotrowi chętne użyczenie łodzi, każe im zajechać na głębię i zapuścić na połów sieci. Wyrachowanie ludzkie przemawia raczej za powstrzymaniem się od rybołówstwa. Całą noc poprzednio strawili Apostołowie na daremnych wysiłkach. Ale szacunek dla Chrystusa, ufność w słowo Jego, ślepe posłuszeństwo Jego rozkazom dyktują Piotrowi oświadczenie: «Na słowo Twoje zapuszczę sieć». Skutek przewyższył najśmielsze oczekiwania i nadzieje. Sieć rwie się od ciężaru mnóstwa zagarniętych ryb. Apostołowie wołają na pomoc towarzyszy, znajdujących się w pobliżu na drugiej łodzi. Pomoc przybywa i w przeciągu krótkiej chwili napełniają się rybami dwie łodzie po brzegi. Wszystkich świadków niezwykłego połowu ogarnia zdumienie; Piotra zaś widzimy, jak na klęczkach obejmuje nogi Chrystusa i woła w uniesieniu gorącej duszy: «Odejdź ode mnie, bom jest człowiek grzeszy, Panie». Czemu cudowny połów ryb tak do głębi wzruszył duszę Szymona-Piotra?