Odczytując Ewangelię ze Sługą Bożym



Zobowiązani jesteśmy walczyć z pokusami aż do zwycięstwa


„Zbliża się zły duch do Chrystusa i kolejno proponuje, by kamienie w chleb zamienił, by spuścił się ze szczytu świątyni, oraz, by dla zdobycia bogactw świata całego, pokłonił się szatanowi. Ujawnia tu szatan swą niezwykłą politykę. Najpierw uderza na najsłabszą stronę, wie, że Chrystus – głodny, więc Go namawia do zamiany kamieni na chleb; posługuje się pozorami prawdy, bo przytacza słowa Pisma św[iętego], ale w przewrotnym tłumaczeniu i zastosowaniu; kłamie, ponieważ obiecuje królestwa świata, które do niego nie należą, tylko do Boga.
Tej samej polityki trzyma się szatan i dzisiaj, gdy działa bądź bezpośrednio, bądź za pośrednictwem przewrotnych ludzi. Wyzyskanie bolączek człowieka, rzucanie szumnych haseł, pozornie słusznych, kłamstwo – to zwykła broń uwodzicieli. Obok szatana i przewrotnych ludzi w naszym życiu występują jeszcze pokusy, płynące ze skażonej natury ludzkiej: «ciało pożąda przeciwko duchowi». Te pokusy mają najczęstsze zastosowanie, nie szkodzą nam jednak dopóki dobrowolnie nie zezwolimy na nie. Toteż obowiązani jesteśmy z nimi walczyć, aż do zwycięstwa. Jako wzór walki z pokusami niechaj nam przyświeca Chrystus. Według słów św. Augustyna, Chrystus w zwyciężaniu pokus jest pomocą i przykładem. Wpatrujmy się przeto w Chrystusa, jak On bezzwłocznie i stanowczo odpierajmy pokusy. W chwilach rozterki i walki wzywajmy Chrystusa, pamiętni na słowa Apostoła Narodów: «Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia» i na te inne: « Wierny jest Bóg i nie dozwoli was kusić ponad to, co potraficie znieść, lecz zsyłając pokusę, równocześnie wskaże sposób jej pokonania abyście mogli przetrwać».”
 Sł. B. Bp P. Gołębiowski
„Siewca Prawdy” 2(1932) nr 7, s. 2
 14 II 2016 r.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza