Odczytując Ewangelię ze Sługą Bożym



Skutek przewyższył najśmielsze oczekiwania i nadzieje


„Postać św. Piotra wysuwa się na czoło w opowiadaniu dzisiejszej Ewangelii św[iętej]. Nie z innej, lecz z Piotrowej łodzi zasila Chrystus chlebem Słowa Bożego zebrane nad brzegiem Jeziora Genezaret tłumy. Uczy je Chrystus długo, z właściwą sobie mądrością, siłą i miłością. Lud wchłania naukę, bo «żaden człowiek nie mówił, jak Ten człowiek». Po skończonej nauce, utrudzony Chrystus, aby wytchnąć wraz z Apostołami, oraz nagrodzić Piotrowi chętne użyczenie łodzi, każe im zajechać na głębię i zapuścić na połów sieci. Wyrachowanie ludzkie przemawia raczej za powstrzymaniem się od rybołówstwa.
Całą noc poprzednio strawili Apostołowie na daremnych wysiłkach. Ale szacunek dla Chrystusa, ufność w słowo Jego, ślepe posłuszeństwo Jego rozkazom dyktują Piotrowi oświadczenie: «Na słowo Twoje zapuszczę sieć». Skutek przewyższył najśmielsze oczekiwania i nadzieje. Sieć rwie się od ciężaru mnóstwa zagarniętych ryb. Apostołowie wołają na pomoc towarzyszy, znajdujących się w pobliżu na drugiej łodzi. Pomoc przybywa i w przeciągu krótkiej chwili napełniają się rybami dwie łodzie po brzegi. Wszystkich świadków niezwykłego połowu ogarnia zdumienie; Piotra zaś widzimy, jak na klęczkach obejmuje nogi Chrystusa i woła w uniesieniu gorącej duszy: «Odejdź ode mnie, bom jest człowiek grzeszy, Panie». Czemu cudowny połów ryb tak do głębi wzruszył duszę Szymona-Piotra?
Oto w świetle niezwykłego cudu Piotr poznał Boski Majestat Chrystusa oraz uświadomił sobie własną słabość zwykłego, grzesznego człowieka. W odpowiedzi na swe uniżenie Piotr słyszy dziwne słowa otuchy, jako też zapowiedzi wielkich przeznaczeń: «Nie bój się, odtąd ludzi łowić będziesz». Kto wyrzekł te słowa? Ten, który przed chwilą «jako władzę mający» łowił dusze ludzkie, zarzucając na nie sieci słów swoich. Ten, który w tej chwili na oczach kilku świadków nadzwyczajny cud zdziałał. On, jeśli tylko zechce, może powierzyć Piotrowi własne posłannictwo połowu dusz, czyli prowadzenia ich do nieba. On mocen jest, mimo przyrodzonej słabości Piotra, natchnąć go mocą niebiańską, by najszczytniejsze na świecie zadanie wiernie wypełnił.”
Sł. B. Bp P. Gołębiowski
„Siewca Prawdy” 2(1932), s. 2
7 II 2016 r.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza