Odczytując Ewangelię ze Sługą Bożym



Myślą i sercem przenieśmy się dzisiaj do Betlejem


„Rokrocznie 25 grudnia Kościół św[ięty] spełnia rolę anioła, gdy wiernym przypomina radosną i wiekopomną chwilę Narodzenia Pańskiego. Wśród podniosłych nabożeństw, poprzez radosne bicie dzwonów, wzywających na pasterkę, rozbrzmiewa wołanie Kościoła: «Chrystus nam się narodził, pójdźcie, złóżmy Mu hołd».
Myślą i sercem przenieśmy się dzisiaj do Betlejem. Wejdźmy do ubogiej stajenki. Spójrzmy na twardy żłóbek, w którym na sianie spoczywa owinięte w nędzne pieluszki Dziecię. Pytajmy w duchu: co to za Dziecię? Na oko przedstawia się, jak każde inne niemowlę: bezsilne, kwilące z zimna i niewygody. Św. Jan o Nim pisze w pierwszym wierszu swojej Ewangelii: «Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, a Bogiem było Słowo». Przedwieczne Słowo Ojca, Światłość z Światłości, ciałem się stało, jako dziecię zamieszkało między nami. Ta prawda każe nam upaść na kolana, schylić głęboko swe głowy, czuć się robaczkiem i prochem wobec Bożego Dzieciątka, oraz wołać doń z głębi serca: «Pan mój i Bóg mój».”
Sł. B. Bp P. Gołębiowski
„Siewca Prawdy” 2(1932) nr 52, s. 2
25 XII 2016 r.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza