Odczytując Ewangelię ze Sługą Bożym



Św. Jan stał się człowiekiem o niewzruszonych zasadach


„Corocznie podczas adwentu stawia Kościół święty przed oczy swych dzieci postać św. Jana Chrzciciela, poprzednika Pańskiego. […] Ewangelia święta zapoznaje nas z życiem i posłannictwem tego świętego męża, który w duszach ludzkich torował drogę Zbawicielowi świata.
Przywoływana z dawnej przeszłości na pamięć, osoba św. Jana przypomina każdemu z nas, że trzeba przygotować swe serce na święta Bożego Narodzenia, aby w nas narodził się Jezus Chrystus przez łaskę uświęcającą, lub, jeśli ją już mamy, przez postęp w świętości. Jednocześnie św. Jan nas poucza na czym polega przygotowanie duchowe na przyjście Pańskie. Trzeba pokutować. Do pokuty wzywa nas św. Jan Chrzciciel przede wszystkim wzniosłym przykładem nadzwyczaj surowego życia. […]
W twardym pokutnym życiu św. Jan hartował swego ducha, dzięki czemu stał się człowiekiem o niewzruszonych zasadach, których nikt i nic nie było w stanie obalić, lub choćby tylko zachwiać. Nie poruszyły Jana pochlebstwa otoczenia, które w nim dopatrywało się obiecanego Mesjasza, a co najmniej wielkiego proroka. «I wyznał, iż nie jest ani Chrystusem, ani Eliaszem, ani prorokiem, ale głosem wołającego na puszczy: Prostujcie drogę Pańską». Nie przeraziły Jana groźby i prześladowania. W obronie świętych zasad znosił więzienie, nie poskąpił własnej krwi i życia. Wielki pokutnik nie zawahał się zostać męczennikiem.
Na przykładzie św. Jana widzimy doniosłe znaczenie pokuty. Ona czyni człowieka uległym Panu Bogu, sprawiedliwym i świętym, niezachwianym w swoich prawdziwych i dobrych przekonaniach, spokojnym, oraz szczęśliwym nawet w czasach ciężkich prób i doświadczeń życiowych.
W naszym życiu pokuta należy do obowiązków sumienia. Wzywa nas do niej grzech pierworodny wraz z jego następstwami w postaci złych skłonności, które należy ujarzmić; wołają nas do pokuty grzechy nasze osobiste, których do dnia dzisiejszego uzbierała się pokaźna liczba. Wreszcie do pokuty nawołują nas grzechy innych ludzi, bliźnich naszych, którzy publicznym odstępstwem od Pana Boga i walką z Nim ściągają karę na ludzkość całą”.
Sł. B. Bp P. Gołębiowski
„Siewca Prawdy” 2(1932) nr 50, s. 2

Boże,

Ty widzisz, z jaką wiarą oczekujemy świąt Narodzenia Pańskiego,

spraw, abyśmy przygotowali swoje serca

i z radością mogli obchodzić wielką tajemnicę naszego zbawienia.

Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.


17 XII 2017 r.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza