W oczekiwaniu na Świętość - 23 XII



Zachariasz już nie wątpi!





Fragment Ewangelii przeznaczony na dziś:
„Dla Elżbiety zaś nadszedł czas rozwiązania i urodziła syna. Gdy jej sąsiedzi i krewni usłyszeli, że Pan okazał tak wielkie miłosierdzie nad nią, cieszyli się z nią razem. Ósmego dnia przyszli, aby obrzezać dziecię, i chcieli mu dać imię ojca jego, Zachariasza. Jednakże matka jego odpowiedziała: Nie, lecz ma otrzymać imię Jan. Odrzekli jej: Nie ma nikogo w twoim rodzie, kto by nosił to imię. Pytali więc znakami jego ojca, jak by go chciał nazwać. On zażądał tabliczki i napisał: Jan będzie mu na imię. I wszyscy się dziwili. A natychmiast otworzyły się jego usta, język się rozwiązał i mówił wielbiąc Boga. I padł strach na wszystkich ich sąsiadów. W całej górskiej krainie Judei rozpowiadano o tym wszystkim, co się zdarzyło. A wszyscy, którzy o tym słyszeli, brali to sobie do serca i pytali: Kimże będzie to dziecię? Bo istotnie ręka Pańska była z nim” (Łk 1,57-66).
Sługa Boży bp Piotr Gołębiowski uczy nas:
„Przywoływana z dawnej przeszłości na pamięć, osoba św. Jana przypomina każdemu z nas, że trzeba przygotować swe serce na święta Bożego Narodzenia, aby w nas narodził się Jezus Chrystus przez łaskę uświęcającą, lub jeśli ją już mamy, przez postęp w świętości”.
Przez wstawiennictwo Sługi Bożego bp. Piotra Gołębiowskiego, pomódlmy się dziś w intencji wszystkich bezdomnych:
Wszechmogący, wieczny Boże, świadomi bliskich Świąt Narodzenia Twojego Syna, prosimy, niech nam, Twym niegodnym sługom, okaże miłosierdzie Słowo, które stało się ciałem z Maryi Dziewicy i zamieszkało między nami. Jest Nim Jezus Chrystus, nasz Pan, który żyje i króluje na wieki wieków. Amen.
W oczekiwaniu na Świętość, pomyśl o wszystkich bezdomnych i pomódl się, by i oni w tych dniach mogli doświadczyć ciepła świąt Bożego Narodzenia:
Pomnij, o Najświętsza Panno Maryjo, że nigdy nie słyszano, abyś opuściła tego, kto się do Ciebie ucieka, Twej pomocy wzywa, Ciebie o przyczynę prosi. Tą ufnością ożywiony, do Ciebie, o Panno nad pannami i Matko biegnę, do Ciebie przychodzę, przed Tobą jako grzesznik płaczący staję. O Matko Słowa, racz nie gardzić słowami moimi, ale usłysz je łaskawie i wysłuchaj. Amen.
Sługo Boży Biskupie Piotrze, wstawiaj się za nami!

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza