Myśli na Wielki Tydzień:


„Idąc za myślą Kościoła świętego, powinniśmy w tych dniach oddawać się rozważaniu Męki Chrystusowej. Wprawdzie czyniliśmy to od Środy Popielcowej, gdy śpiewaliśmy wielkopostne pieśni, odprawialiśmy Drogę Krzyżową, braliśmy udział w Gorzkich Żalach. Teraz jednak myśli nasze niechaj jeszcze częściej wybiegają do zranionych stóp Ukrzyżowanego, a serca nasze niechaj Mu współczują w bólu i niech wynagradzają na grzechy ludzkie, które stały się przyczyną cierpień Niepokalanego Baranka.
«Misje Katolickie» […] donosiły o następującym wypadku: Pewna młoda poganka, która przygotowywała się do chrztu świętego, sprzątała kościół. Zauważono, że zatrzymała się przed dziewiątą stacją Drogi Krzyżowej, przedstawiającą trzeci upadek Chrystusa Pana pod krzyżem i długo wpatrywała się w obraz. W następną sobotę przy sprzątaniu kościoła uczyniła to samo. Gdy ją zapytano, dlaczego w ten sposób postępuje, odpowiedziała: «Tak mnie serce boli z żalu nad Panem Jezusem». – Piękna odpowiedź! Czy nie zawstydza tych katolików, którzy w dniach Wielkiego Tygodnia nie tylko nie myślą ze współczuciem o Męce Chrystusowej, ale ją odnawiają przekleństwem, pijaństwem, oraz innymi nadużyciami?”
Sługa Boży Bp Piotr Gołębiowski

Zapraszamy też do refleksji Sługi Bożego na Niedzielę Palmową
– znajdziesz ją TUTAJ.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz